poniedziałek, 6 stycznia 2014

Waniliowy zawrót głowy i powrót

Witajcie moi drodzy :)
W Nowym roku chciała bym aby wszyscy z Was osiągnęli to czego pragną najbardziej, abyście byli zdrowi i spokojni o jutro. Życzę tego Wam jak i sobie. Moim pragnieniem jest wytrwać tu z Wami i dla Was i najzwyczajniej w świecie aby zdrowie pozwoliło mi prowadzić mój blog.
W ostatnim poście pisałam, że się przeprowadzam i z tego powodu jest przerwa w jego prowadzeniu. Tak było początkowo. Nowe miejsce zamieszkania budziło ogromne nadzieje i wiarę że będzie lepiej...niestety jest odwrotnie :( Z nieznanych mi ani nikomu powodów mój stan zdrowotny pogorszył się na jesień drastycznie i wciąż się pogarsza. Szczerze Wam powiem, że tak źle jeszcze nie było. To nie miejsce o pisaniu o szczegółach bo są zbyt osobiste. Jednak mimo tego że brak mi sił by usiedzieć, postanowiłam że spróbuję wrócić, że może dzięki pisaniu i Wam zdołam oderwać się od ciągłego cierpienia. Niestety nie mogę Wam obiecać jak często coś zamieszczę na blogu i ile w ogóle dam radę pisać, ani jak długo „będę”. Żeby było jasne, wciąż szukam i walczę całymi siłami aby przeżyć kolejny dzień, tydzień, miesiąc rok. Mam nadzieję, że Wasza obecność i wsparcie mi w tym pomoże :)





Dziś podzielę się z Wami banalnie prostym przepisem na cukier waniliowy. Taki prawdziwy domowy a nie wanilinowy szajs jaki nam wciskają w sklepach. Jak dla mnie od jakiegoś czasu jest on nie zastąpiony w kuchni.

Potrzebujecie:
1 szklankę cukru
1 laskę wailii
szczelny słoiczek
ew. korę z zużytych niedawno wanilii


Cukier wsypujemy do słoika. Laskę wanilii przecinamy wzdłuż i wyskrobujemy ziarenka które mieszamy z cukrem. Pozostałą korę przecinamy na 2-3 części i również wkładamy do słoiczka. Jeśli mamy korę z użytych niedawno lasek to warto ją również dorzucić do naszego cukru, bo wzmocni to jego aromatyzację. Zamykamy słoik, potrząsamy, aby wszystko się dobrze wymieszało i odstawiamy w zacienione miejsce. Cukier Zyska pełnię aromatu po około 2 tygodniach.

Smacznego :)







Domowy Wyrób

6 komentarzy:

  1. Trzymaj sie , będzie dobrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za słowa wsparcia :) Obyś miała rację ;)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, dopiero trafiłam na Twojego bloga...i będę wracać(!!!) więc trzymaj się dzielnie i nie dawaj przeciwnościom losu... Jesteś młodą, piękną dziewczyną, wiele jeszcze przed Tobą. Trzymaj się cieplutko....życzę dużo zdrówka i szybkiego powrotu do formy...Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Kochana Koleżanko
    Trzymam za ciebie kciuki i jestem pewna! ze Twoja chęć do życia pokona wszelkie cierniste przeszkody. Bardzo myśle o Tobie i wspieram
    Buziaki ci śle ze słonecznego Południa Francji
    Trzymaj sie Słonko

    Jenna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jenna <3
      Na Ciebie zawsze można liczyć :)
      Dziękuję Ci że jesteś i że wspierasz. Cieplutko ściskam :)***

      Usuń
  5. Witaj Olu :)
    Ciesze się bardzo, że mój blog Ci sie spodobał :)
    Dziękuje również za bardzo miłe słowa, a kciuków nigdy za wiele ;)))


    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga. Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałaś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Jeśli chcesz zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebooku. Pozdrawiam Agata :)