Jest to szybkie i
niedrogie danie. Które zadowoli apetyt chyba każdego i małego i
dużego. U mnie w domu wszyscy za nim przepadają, szczególnie jak
trzeba przygotować coś na szybko, zarówno na obiad jak i na kolację to szczerze polecam :)
Mój
przepis bierze udział w akcji "Tani i syty obiad dla dwojga",
stąd podane są ceny poszczególnych składników.
Składniki :
(dla 2-3 osób)
Na kluski:
Jajko – 1szt (0,2zł)
Mąka – 2 szklanki (1zł)
Woda zimna – 1,5 –
szklanki
1/2 łyżeczki soli
Dodatkowo:
Jajka – 8-10 szt „L” (4-5zł)
2 szt kiełbaski (małe) (3zł)
Cebula – 1 szt. (0,3zł)
Olej – 1.5 łyżki (0,2zł)
sól
Ogórki konserwowe –
kilka sztuk (0,5zł)
(Całkowity koszt to około 10zł a u nas taką porcją najadają się spokojnie 3 osoby, a dla 2 to jest fuul)
Przygotowanie:
W dużym garnku gotujemy
wodę. W tym czasie przygotowujemy kluski. W misce mieszamy wszystkie
składniki na kluski. Ciasto ma mieć konsystencję dość gęstą,
ale jeszcze lekko lejącą. Tak naprawdę ciężko opisać jaką....
To trzeba samemu wyczuć, wszystko zależy od wielkości jajka,
sypkości mąki itd. na pewno sami wyczujecie z czasem. Mi za
pierwszym razem wyszły twarde. Ale to było już daaawno, teraz już
robię je z zamkniętymi oczami i są oki :) Gotowe powinny być
troszkę twardsze niż kopytka.
Gdy woda w garnku się
zagotuje wsypujemy troszkę soli i kładziemy na nią malutkie kluski
przy pomocy łyżki. Po wypłynięciu wszystkich klusek na
powierzchnię, gotujemy je około 5minut.
Odcedzamy na durszlaku.
Cebulę bardzo drobno
kroimy w kosteczkę, kiełbasę w grubszą kostkę. Na dużej patelni
rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego cebulę wraz z kiełbasą,
chwilę przysmażamy. Następnie dodajemy rozbite jajka, odrobinę
soli i mieszamy wszystko razem, smażymy do ścięcia się jaj.
W dużym naczyniu mieszamy
gorące kluski z jajecznicą.
Podajemy z ogórkami
konserwowymi. Do tych klusek bardzo pasuje też świeża pietruszka
do posypania dania. Ja jej niestety nie miałam tym razem ;)
Jedzcie na zdrowie i
smacznego :)

Dziękuję za komentarz Justynko :)
OdpowiedzUsuńFajny pomysł i rzeczywiście niedrogi....i baardzo apetycznie wygląda, by skosztować trzeba przygotować...:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Fajny pomysł i rzeczywiście niedrogi....i baardzo apetycznie wygląda, by skosztować trzeba przygotować...:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Kiedy spróbujesz podziel się proszę wrażeniami Olu :)
OdpowiedzUsuńCiesze się, że potrawa Ci się podoba, serdecznie pozdrawiam :)
Och ale mi ochotę tym prostym obiadkiem zrobiłaś. Będę musiała kiedyś przygotować :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ciesze się, że masz ochotę na ten obiadek. Jest naprawdę pyyyszny i szybki i niedrogi, a i to się liczy.
UsuńPozdrowionka :)