Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sałatki i surówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sałatki i surówki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 stycznia 2014

Sałatka z czerwonych buraczków

Dziś proponuję Wam porcję zdrowia jaką są buraczki. Kto nie wie jak są wartościowe, ten może dowiedzieć się tego w końcowej części tego wpisu.
Przyznajcie się, czy są wśród Was osoby nie lubiące buraczków? W takiej czy innej wersji... ja nie znam, choć myślę, że i takie osóbki istnieją. Jednak jeśli lubicie buraki, pragnę przypomnieć Wam o istnieniu tej wspaniałej i tradycyjnej sałatki dodającej witalności i siły :)






Potrzebujecie:
7 buraków (mniejszych)
1 cebula
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki oliwy z oliwek/oleju lnianego, lub innego roślinnego
sól do smaku


Buraki gotujemy w łupinkach, około 30min. od czasu zagotowania się wody. Choć czas może być dłuższy i jest to zależne od gatunku i wielkości buraków. Po ugotowaniu buraki zalewamy zimną wodą i obieramy. Gdy ostygną ścieramy na tarce jarzynowej. Cebulę obieramy i kroimy w drobna kostkę, solimy i dodajemy do buraków. Mieszamy i doprawiamy sokiem z cytryny, olejem i solą. Mieszamy ponownie i zostawiamy na 20-30 min. aby się połączyły smaki.
Smacznego :)




CZY WIESZ ŻE:

Czerwone buraki powinny jeśli nie regularnie to często gościć na naszych stołach, ponieważ są naturalnym źródłem witamin C oraz B1. Oprócz tego, zawierają również znaczne ilości magnezu, wapnia, sodu i potasu, a ponadto – dwa metale, to znaczy cez i rubid. Wszystkie te składniki mają ogromne znaczenie w zwalczaniu chorób i złośliwych nowotworów. Oczywiście zawartość witamin i składników mineralnych zależy w znacznym stopniu od rodzaju i odmiany buraka, jednak o tym powiemy w kolejnych artykułach naszego serwisu.
Jak się okazuje, picie soku z buraków korzystnie wpływa na oczyszczenie krwi i pomaga usuwać z ciała kwasy i inne, szkodliwe substancje. Buraki pobudzają również procesy trawienne, wspomagające szybszą przemianę materii. Można więc w tym miejscu stwierdzić, iż buraki mogą przyczynić się w dużej mierze do kontrolowanej utraty wagi oraz wspomagają walkę z otyłością. Aby skutecznie oczyścić i wzmocnić organizm, zalecane jest picie około pół szklanki soku z buraków na dzień, najlepiej przed posiłkami.
Co więcej, w okresie jesienno-zimowym warto pić sok z buraków lub przygotowywać potrawy z burakami, ponieważ pomagają one w leczeniu objawów grypy, anginy i przeziębienia. Co więcej, spożywanie buraków zaleca się szczególnie osobom, jedzącym na co dzień znaczne ilości mięsa i pieczywa. Buraki doprowadzają bowiem do pewnej równowagi chemicznej, będącej synonimem zdrowia i zbilansowanej diety.


piątek, 7 czerwca 2013

Sałatka szpinakowo - babowa



Jak ja mogłam nie znosić kiedyś szpinaku?
Jak widać mogłam, jednak wszystko się zmienia, a smaki szczególnie.
Na szczęście należę do osób ciekawych nowości i odkrywania ciekawych smaków. Więc i w szpinaku się zakochałam... ale jak do tego doszło to bardzo, bardzo długa historia. Zupełnie nie pasująca w tym miejscu.
Dziś chcę zaproponować Wam sałatkę w której wszystkie smaki łączą i przegryzają się idealnie, a i wartości odżywcze się wspaniale uzupełniają ;)






Składniki : (dla 2 osób)
3 garście szpinaku „baby”
2 pomidory
2 jajka
pęczek zielonej pietruszki
50 g serka koziego (takiego do smarowania)
olej lniany
sól
świeżo mielony kolorowy pieprz


Jajka gotujemy na twardo, obieramy i studzimy. Pomidory kroimy na plasterki. Pietruszkę siekamy. Jajka kroimy na ósemki. Na talerzu układamy wymieszane warzywa i jajka, robimy ciapki z serka, skrapiamy olejem, solimy i posypujemy świeżo mielonym pieprzem.
Dla mnie do tej sałatki idealnie pasują gotowane ziemniaczki z stopionym masełkiem, obficie posypane koperkiem.
Smacznego i na zdrówko :D


Przepis dołączam do akcji:


Zielnik Kuchenny 2013

wtorek, 7 maja 2013

Uzależniające Guacamole :)


To jest pyszne...
Tego nie idzie przestać jeść...
To uzależnia...
Istny obłęd...
I do tego zdrowe...

Jakieś dwa tygodnie temu kupiłam avocado. Tak sobie czekało grzecznie w lodówce, a ja ciągle nie mogłam się zdecydować co z niego zrobić. Kiedyś już je próbowałam, ale z samą solą, taki ot posolony plasterek...Dobre...ale szału nie było.
Jakoś nie zachęcał mnie widok paćki na zdjęciach na innych blogach. No bo co może być fajnego w takiej maziaji myślałam....
Ha !!!
Już wiem co...
Wszystko:)
Otóż od dnia dzisiejszego pokochałam Guacamole dozgonnie i tylko wymyślam i kombinuje z czym może się komponować najlepiej :)
Czasem zadziwia mnie jak wiele jest jeszcze smaków do odkrycia :)
Ile dobrodziejstw rodzi nasz kochana Matka Ziemia.... :)




Potrzebujecie:
1 dojrzałe avocado
1 pomidora
3 gałązki świeżej zielonej pietruszki
ząbek czosnku lub płaściutką łyżeczkę sproszkowanego czosnku
sól i pieprz do smaku
odrobinę cytryny





Największa tajemnica aby Guacamole wyszło dobre jest ponoć w tym że avocado musi być dojrzałe. Moje widać z tego było ;)
Avocado należy obrać. Najprostszy sposób na to, to przeciąć je na pół, do pestki . Następnie rozdzielić połówki skrętnym ruchem, a miąższ wybrać łyżeczką.
Tak przygotowane avocado gnieciemy widelcem ( można użyć tez blendera )i od razu skrapiacie go cytryną aby nie ściemniało. Czosnek oraz zielona pietruszkę bardzo drobno siekamy. Pomidora parzymy i obieramy ze skórki, następnie kroimy w kosteczkę. Wszystko razem mieszamy i doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem.
Wiem że zazwyczaj w przepisach stosowana jest kolendra. Jednak ja jej nie miałam, więc wpadłam na pomysł dodania pietruchy. Pomysł ten okazał się trafnym, zaś sam efekt końcowy przerósł moje oczekiwania :)
Obłęd :))))
O dziwo smakuje nawet mojej mamie, która bardzo sceptycznie podchodzi do wszelkich nowości i wynalazków ;) a to mówi samo za siebie :)

Smacznego moi mili i dziękuję, że z czasem zwiększa się ilość osób lubiących mojego bloga :)
Dla mnie znaczy to wiele :)


Czy wiecie że:
Avocado zawiera
  • Fitosterole – odpowiadające za przeciwdziałanie stanom zapalnym,
  • Nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas oleinowy, kwas linolowy oraz ich estry) – chronią błony biologiczne komórek, zapobiegając utracie wody – głębokie działanie nawilżające na skórę, mają działanie wspomagające układ odpornościowy. Ich zawartość jest podobna jak w oliwkach i oliwie z oliwek.
  • Witaminy, mikroelementy i inne: witamina K, błonnik, potas (awokado ma więcej potasu niż średni banan!), kwas foliowy, witamina B6, C, miedź. Te składniki występują w dużych ilościach, ale ogólnie awokado zawiera w swoim składzie ponad 80 związków, w tym skwalen o działaniu chroniącym serce i aminokwasy, budujące mięśnie!


    Działanie odstresowujące?
Twój organizm reaguje na stres zwiększonym wydzielaniem hormonów stresu, ale również napięciem nerwowym, zaburzeniami trawienia, czy zwiększonym ciśnieniem. Wyczerpuje to bardzo nadnercza – narząd odpowiedzialny za przeciwdziałanie stresowi. A jaką rolę pełni tu awokado?
Awokado zawiera sporo żelaza miedzi. Minerały te wspomagają regenerację czerwonych krwinek i zapobiegają niedokrwistości, jednej z najczęstszych przyczyn ciągłego zmęczenia i niezdolności do zwalczania stresu. Ponadto awokado wspiera funkcjonowania nadnerczy.

Udowodniono również, że witamina B6 zawarta w miąższu owocu łagodzi nagłe zmiany nastroju u kobiet, związane z napięciem przedmiesiączkowym.

Problem ze stawami?

Jeśli masz problemy ze stanem zapalnym stawów, włącz awokado do swojej codziennej diety! Wykazano, że zmniejsza stan zapalny, dzięki obniżeniu wydzielania prostaglandyny PGE2 – inicjującej odczyn zapalny w organizmie. Poza tym, owoc dzięki bogatej zawartości przeciwutleniaczy, witamin, kwasów omega-3 wykazuje ogólne działanie chroniące nasz układ odpornościowy.




Zielnik Kuchenny 2013 Przywołujemy wiosnę!!! Akcja Kolacja Piechotą do lata... Hola Mexico 3

niedziela, 28 kwietnia 2013

Sałatka z łososiem „Na winie”


Kto je sałatki, ten piękny i gładki...
Wiosenna ochota na sałatki nie mija, a wręcz rozwija się, działając dla nas na korzyść. Korzyść zarówno zdrowotną, jak i urodową. No bo czy ktoś zaprzeczy temu, że witaminki dodają urody i wigoru???

dziś proponuję Wam sałatkę „Na winie” :P
tak tak.... brałam do niej co się nawinie :D
ale koniec końców, wyszło prze przepysznie. Mimo że do skomplikowanych nie należy, to będę wracać do niej jeszcze wiele razy :)




Przygotujcie:
100g łososia wędzonego na zimno w plastrach (kupuję w Realu „Tip”-a i jest świetny)
pół paczki roszponki (moja paczka miała 120g)
2 pomidorki rzymskie
4 łyżki kukurydzy
1/2 ogórka wężowego
pęczek pietruszki
odrobinę oleju lnianego lub innego oleju bez wyraźnego smaku
ewentualnie troszkę soli i pieprzu

Jak zawsze, wszystkie warzywa dokładnie myjemy pod bieżącą wodą. Roszponkę rwiemy na mniejsze listeczki. Ogórka obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę. Tak samo kroimy pomidorki. Łososia również kroimy na mniejsze kawałki. Pietruszkę siekamy dość drobno, zostawiając kilka gałązeczek do przybrania. Wszystkie składniki łączymy ze sobą w misce, doprawiamy i delikatnie mieszamy, aby łosoś się nie rozpadł. Sałatkę rozkładamy na talerzyki i ozdabiamy pozostawionymi gałązkami pietruszki. Oczywiście proporcje są dowolne, jak macie ochotę dać całą paczkę roszponki to dajcie, na zdrowie. Kombinujcie i łączcie ze sobą co najbardziej lubicie. Ale dla mnie ta sałatka skradła moje serce :)
Smacznego i miłego, słonecznego dnia moi mili :)))))


Przywołujemy wiosnę!!! Akcja Kolacja Sałatkowe szaleństwo! Piechotą do lata...

środa, 17 kwietnia 2013

Sałatka kolorowa pekinka


Czujecie wiosnę? Unosi się w powietrzu, Słonko nieśmiało, a czasem i śmiało zagląda zza chmur...tak długo na to czekaliśmy :) Myślę, że Wy tak samo jak ja macie lepsze nastroje, od razu świat jest piękniejszy :)
Jedynie doskwiera przesilenie, a jak mu się nie poddać? Tu pomogą jedynie witaminki;)
Dlatego moja propozycja na dziś, to surówka przed-wiosenna. Dlaczego przed? Ponieważ jest z naszych rodzimych warzyw i nie zawiera nowalijek, co do których już wiele rozbieżnych opinii spotkałam:) 






Potrzebujecie:
1 duża marchewka
6 dużych liści kapusty pekińskiej
1/2 jabłka
3-4 łyżki kukurydzy
1/2 cebuli
rzeżucha
odrobina cukru opcjonalnie
sól do smaku
sok z cytryny do smaku
2-3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju lnianego

Wszystkie warzywa należy porządnie umyć. Marchewkę, jabłko, cebulę obrać. Marchew i jabłko ścieramy na tarce jarzynowej z grubymi oczkami. Kapustę szatkujemy, cebulę kroimy w drobna kostkę i posypujemy solą, aby zmiękła. Wszystkie składniki wrzucamy do salaterki, doprawiamy cytryną, cukrem i oliwą. Mieszamy i zostawiamy w chłodzie na około 15 minut do połączenia się smaków. Przed podaniem posypujemy rzeżuchom. Surówka ta pasuje niemal do każdego obiadu.
Wiosennego Smacznego :))))



Przywołujemy wiosnę!!!



sobota, 16 marca 2013

Marchewka w sosie








Składniki:
3 duże marchewki
1,5 łyżki masła
2 łyżki mąki
sól
ewentualnie można dodać kostkę rosołową

Marchew obieramy, myjemy, kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka i zalewamy wrzącą wodą, solimy. Czas gotowania zależny jest od marchewki, zazwyczaj po około 20 minutach jest już miękka. Na patelni robimy zasmażkę. Roztapiamy masło i gdy zaczyna się smażyć to sypiemy na nie mąkę. Rozprowadzamy na gładko. Następnie wrzucamy zasmażkę do marchewki energicznie mieszając. Ważne aby w garnku z marchewką było jeszcze sporo wody inaczej zrobią się kluchy. Jak lubimy można dodać do smaku kostkę rosołową, choć ja akurat tego nie robię. Taka marchewka pasuje do wielu obiadowych dań i jest lekkostrawna. Smacznego :)


Czy wiesz, że:

Korzeń marchwi zawiera wiele karotenu, witamin i składników odżywczych. Jest on pełen przeciwutleniaczy, które zapobiegają starzeniu się naszego organizmu. Marchew chroni nasz układ odpornościowy, działa przeciwbakteryjnie oraz reguluje pracę przewodu pokarmowego. 
Duża zawartość witaminy A działa zbawiennie na przemęczone oczy. Jest też stosowana w profilaktyce zaćmy, ostatnio bardzo popularnej choroby. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kurczak orientalnie
Kulinarny Dzień Kobiet

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga. Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałaś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Jeśli chcesz zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebooku. Pozdrawiam Agata :)