Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 czerwca 2013

Sałatka szpinakowo - babowa



Jak ja mogłam nie znosić kiedyś szpinaku?
Jak widać mogłam, jednak wszystko się zmienia, a smaki szczególnie.
Na szczęście należę do osób ciekawych nowości i odkrywania ciekawych smaków. Więc i w szpinaku się zakochałam... ale jak do tego doszło to bardzo, bardzo długa historia. Zupełnie nie pasująca w tym miejscu.
Dziś chcę zaproponować Wam sałatkę w której wszystkie smaki łączą i przegryzają się idealnie, a i wartości odżywcze się wspaniale uzupełniają ;)






Składniki : (dla 2 osób)
3 garście szpinaku „baby”
2 pomidory
2 jajka
pęczek zielonej pietruszki
50 g serka koziego (takiego do smarowania)
olej lniany
sól
świeżo mielony kolorowy pieprz


Jajka gotujemy na twardo, obieramy i studzimy. Pomidory kroimy na plasterki. Pietruszkę siekamy. Jajka kroimy na ósemki. Na talerzu układamy wymieszane warzywa i jajka, robimy ciapki z serka, skrapiamy olejem, solimy i posypujemy świeżo mielonym pieprzem.
Dla mnie do tej sałatki idealnie pasują gotowane ziemniaczki z stopionym masełkiem, obficie posypane koperkiem.
Smacznego i na zdrówko :D


Przepis dołączam do akcji:


Zielnik Kuchenny 2013

niedziela, 28 kwietnia 2013

Sałatka z łososiem „Na winie”


Kto je sałatki, ten piękny i gładki...
Wiosenna ochota na sałatki nie mija, a wręcz rozwija się, działając dla nas na korzyść. Korzyść zarówno zdrowotną, jak i urodową. No bo czy ktoś zaprzeczy temu, że witaminki dodają urody i wigoru???

dziś proponuję Wam sałatkę „Na winie” :P
tak tak.... brałam do niej co się nawinie :D
ale koniec końców, wyszło prze przepysznie. Mimo że do skomplikowanych nie należy, to będę wracać do niej jeszcze wiele razy :)




Przygotujcie:
100g łososia wędzonego na zimno w plastrach (kupuję w Realu „Tip”-a i jest świetny)
pół paczki roszponki (moja paczka miała 120g)
2 pomidorki rzymskie
4 łyżki kukurydzy
1/2 ogórka wężowego
pęczek pietruszki
odrobinę oleju lnianego lub innego oleju bez wyraźnego smaku
ewentualnie troszkę soli i pieprzu

Jak zawsze, wszystkie warzywa dokładnie myjemy pod bieżącą wodą. Roszponkę rwiemy na mniejsze listeczki. Ogórka obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę. Tak samo kroimy pomidorki. Łososia również kroimy na mniejsze kawałki. Pietruszkę siekamy dość drobno, zostawiając kilka gałązeczek do przybrania. Wszystkie składniki łączymy ze sobą w misce, doprawiamy i delikatnie mieszamy, aby łosoś się nie rozpadł. Sałatkę rozkładamy na talerzyki i ozdabiamy pozostawionymi gałązkami pietruszki. Oczywiście proporcje są dowolne, jak macie ochotę dać całą paczkę roszponki to dajcie, na zdrowie. Kombinujcie i łączcie ze sobą co najbardziej lubicie. Ale dla mnie ta sałatka skradła moje serce :)
Smacznego i miłego, słonecznego dnia moi mili :)))))


Przywołujemy wiosnę!!! Akcja Kolacja Sałatkowe szaleństwo! Piechotą do lata...

środa, 24 kwietnia 2013

Aromatyczny makaron z truskawkami (i czuję bliskość lata...wspomnienie dzieciństwa.)


Jest to danie które nieodzownie kojarzy mi się z dzieciństwem. Bywały dni, gdy moja ukochana mama pytała na co mam największą ochotę na obiad. Wtedy zazwyczaj wymieniałam to danie, ewentualnie rywalizowały z nim gołąbki z sosem pomidorowym i kluski na parze z roladami i ciemnym sosem. Tak te trzy dania kocham od kiedy pamiętam :)
Tak strasznie mi tęskno do tych smaków dzieciństwa...dziś nic już nie smakuje tak samo. Dziś wszędzie pełno chemicznych wypełniaczy i ulepszaczy, ale to temat na osobny post. Nie będę Was dziś tym zamęczać ;)
Najbardziej niezmienne i wspaniałe danie z dzieciństwa to właśnie makaron z truskaweczkami i słodką śmietanką....mmmm. Zachęcam Was bo jest to bardzo szybki obiad, który może być również śniadaniem, lub kolacją...jak kto woli ;)








Potrzebujecie:
250g makaronu
200g truskawek
2 łyżki suszonej żurawiny
200g śmietany 18%
1 łyżka cukru
kilkanaście sztuk pistacji niesolonych

W daniu tym najlepiej sprawdzają się makarony dość delikatne jak wstążeczki, czy kokardki, ew. świderki, ale jak lubicie inny to również nie ma przeciwwskazań ;)
Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Truskawki (najlepiej świeże, ale i mrożone mogą być) myjemy i kroimy na połówki. Żurawinę zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na kilkanaście minut, aby zmiękła. Pistacje siekamy na średniej wielkości kawałki. Śmietanę mieszamy z cukrem. Na talerzu układamy porcję makaronu, polewamy śmietaną i układamy truskawki oraz odcedzona żurawinę. Całość posypujemy pistacjami i od razu podajemy.
Smacznego moi mili :)

Akcja Kolacja Przywołujemy wiosnę!!!

sobota, 6 kwietnia 2013

Jajka faszerowane pastą serową


Nadal akcenty Świąteczne bo jajeczne. Ale czy to jest minusem??? Nie sądzę, jajka są pyszne, zdrowe i wartościowe o każdej porze dnia i nocy-jak ktoś woli ;)
Przyznam się Wam, że zawsze faszerowałam jajeczka pieczarkami, ale w tym roku postanowiłam zrobić odmianę. Uważam że decyzja była słuszna, bo danie to przypadło do gustu zarówno moim domownikom jak i mi:)







Składniki na 4 osoby

4 jajka
4 plastry żółtego sera (około 80 g)
łyżka majonezu
łyżeczka musztardy – płaska
sól i pieprz

Jajka gotujemy na twardo. Po ostudzeniu obieramy i kroimy wzdłuż na pół. Ser ścieramy na tarce na drobnych oczkach lub bardzo drobno siekamy, jeśli mamy go w plasterkach. Z jajek wydrążamy żółtka i również siekamy. Majonez mieszamy z musztardą aż się dobrze połączą, wtedy dorzucamy do niego siekane żółtka i ser. Dokładnie mieszamy i doprawiamy solą oraz pieprzem do smaku. Białka jajek nadziewamy przyrządzona pastą. Ozdabiamy świeżą pietruszką lub koperkiem jeśli posiadamy ;)
Smacznego:)))

środa, 3 kwietnia 2013

Pudding ryżowy jak Rafaello



Nieeebo.....
Tyle w tym temacie. Nigdy nie przypuszczałam, że domowej roboty pudding ryżowy będzie tak wspaniały i aż o tyle przerośnie smak kupnych ;) ale to chyba normalka że wszystko co domowe jest najlepsze.








Na 2 porcje potrzebujecie:

30g ryżu
300ml mleka +50 ml mleka
60ml wody
3 łyżeczki budyniu śmietankowego
3 łyżeczki wiórków kokosowych
2 łyżeczki cukru
2 łyżeczki syropu kokosowego(taki do koktajli/kawy, ale i bez niego będzie pyszne)
1/2 łyżeczki oleju kokosowego
1 łyżka płatków migdałowych
1 kostka gorzkiej czekolady





Do garnuszka z grubym dnem wlewamy 300ml mleka i wodę, dodajemy ryż. Zagotowujemy, gaz zmniejszamy do minimum, przykrywamy garnek i gotujemy około pół godziny, czasem mieszając. Kiedy ryż się rozklei dodajemy do niego wiórki kokosowe, olej kokosowy, cukier i syrop kokosowy, gotujemy jeszcze chwilę. W dodatkowych 50 ml mleka rozrabiamy śmietankowy budyń i zaciągami nim nasz pudding. Przekładamy do miseczek lub pucharków, obsypujemy płatkami migdałów i odrobin startej gorzkiej czekolady.
Zapewniam, że pudding ten zachwyci miłośników mlecznych specjałów. Jest bardzo delikatny, kremowy, lekki i o aksamitnej konsystencji i aromatycznym smaku.
Niebooo.....





Wiosenne chrupanie na zdrowe śniadanie ;)


Wiosno! Wiosno!
...gdzie jesteś???

Niestety ani jej nie widać, ani nie słychać...
Jedyne co można zrobić to dodać trochę wiosny na talerz, najlepiej od samego rana. Czyli od śniadania.








Tęskniąc za świeżym jedzonkiem, warzywami, owocami, ziołami, sałatami...mmmmm...
Wykombinowałam na śniadanie coś lekkiego i bardzo smacznego. Zdrowotności, jak i ciekawego smaku dodaje w nim świeżo mielone siemię lniane. Och jakie to było dobre...

Potrzebujecie:

2 kromki chlebka chrupkiego słonecznikowego/żytniego
3 łyżeczki serka kanapkowego lekkiego(np. „Turek”, albo „Bieluch”)
drobiowa wędlinka
jajko
zielony ogórek
rzeżucha
sól
łyżka ziarenek siemienia lnianego
2 łyżeczki majonezu

Polecam Wam zmielić samodzielnie siemię. Kupując już zmielone jest ono najczęściej odtłuszczone, a to właśnie te tłuszcze w nim są najcenniejsze. Możecie zmielić je w młynku do kawy.
Jajko gotujemy na twardo lub półtwardo, czyli około 5-6 minut. Już ugotowane zalewamy lodowata wodą, dzięki temu będzie się łatwiej obierało. Chlebek chrupki (a jeśli nie lubicie użyjcie pełnoziarnistego swojego ulubionego) smarujemy serkiem kanapkowym i posypujemy mielonym siemieniem. Następnie układamy plasterki ogórka, na to plasterki drobiowej wędliny i pokrojone jajko. Smarujemy majonezem, leciutko solimy i znów obsypujemy mielonym siemieniem, na samym końcu układamy rzeżuchę. Teraz pozostaje tylko delektować się wiosennym smakiem lekkich kanapek :)
Smacznego :)

środa, 27 lutego 2013

Serduszkowe śniadanie

Miałam taką sytuację, że zależało mi by ktoś dla mnie wyjątkowy miał miły i smakowity poranek...czasu było bardzo, bardzo mało, więc wykombinowałam cosik takiego ;)
Może nie jest to nic nadzwyczajnego, ale uwierzcie mi uśmiech wywołało nieziemski :)))




 Ogóreczka konserwowego kroimy w plasterki i robimy na nich kleksy ze śmietany, posypujemy świeżo zmielonym pieprzem kolorowym. Z majonezu układamy ładną ciapkę (ja usiłowałam zrobić różyczkę ale niestety nie wyszła). Jak macie czas, możecie posłużyć się szprycką do kremów. Wtedy efekt na pewno będzie lepszy niż u mnie. Następnie z bułki wykroić serduszka. Można zrobić to nożem, bądź specjalną foremką. Zrobić z nich grzanki, uważając by nie spalić ;) bo nie dość że narobimy smrodu na cały dom to i tego kto zje zwęglone pieczywo może brzuch boleć ;) Jeszcze ciepłe grzanki smarujemy masłem, wtedy się lekko wtopi w nie. Na koniec na patelni rozpuszczamy łyżeczkę masła. Jeśli posiadamy specjalną foremkę to umieszczamy ją na patelni i wbijamy w środek jajko. Natomiast jak nie mamy takiej foremki to jedyne co możemy zrobić to po usmażeniu jajka wykroić serduszko manualnie ;) Przyozdabiamy tym co lubimy. Oczywiście w sezonie można podać z świeżymi warzywami. Będzie to wyglądało piękniej, lepiej smakowało no i będzie zdrowsze :)


CZY WIECIE, ŻE...
 Jajko jako jedyny produkt spożywczy zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, tzn. te, których organizm człowieka nie wytwarza, a które są dla niego niezbędne i dlatego musi je otrzymywać z pokarmem. Jaja są najdoskonalszym produktem pochodzenia zwierzęcego. Do tego stopnia, że służą za punkt odniesienia przy badaniu wartości innych białek. Zawierają również lecytynę, witaminy A,D,E,K,B1,B2,B3,B6,B12, kwas foliowy,wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk, selen. Samo zdrowie. Jednak musza uważać na nie osoby z alergiami.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kurczak orientalnie
Kulinarny Dzień Kobiet

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga. Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałaś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Jeśli chcesz zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebooku. Pozdrawiam Agata :)