piątek, 12 kwietnia 2013

Wspaniały Sernik z rosą


Ozdobienia jeszcze świąteczne. Jednak sernik ten jest godny polecenia zawsze ..i w dzień i w nocy.
Przepis dostałam wiele lat temu (ponad 8 ;/ ) od ówczesnej niedoszłej teściowej (oj a tam mało brakowało....). Od tamtej pory gości on u nas w każde Święta i jeszcze kilka razy pomiędzy :)
W sumie to dzięki niemu odkryłam że KOCHAM serniki. Czuję do niego pewnego rodzaju sentyment. Być może jestem przez to mniej obiektywna w ocenie doznań smakowych. Jednak ludzie postronni kosztując go, zawsze się zachwycają. Już przywykłam, że na uroczystościach znika jako pierwszy, nawet jeśli upiekę dwie duże blachy.






Żeby nie było, podam przepis oryginalny, taki jaki otrzymałam. Jednak zaznaczam!!! Ja osobiście nigdy nie piekę go z ciastowym spodem. Zupełnie mi nie współgra jego delikatność z ciężkim kruchym ciastem. Ale decyzja czy piec go na cieście czy bez niego należy już do Was.

Potrzebujecie:

Ciasto:
3 szklanki mąki
3 żółtka
1 kostka margaryny do wypieków
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru

Z podanych składników zagnieść kruche ciasto. Dokładnie je ugniatając aby wszystkie składniki połączyły się dobrze. Wykleić nim blachę o wymiarach 24x38cm.

Masa serowa:

1kg twarogu w wiaderku
3 jajka
1 szkl. cukru
1 cukier waniliowy
1 budyń śmietankowy
1/2 szklanki oleju
1/2 buteleczki olejku śmietankowego
1 szklanka mleka

Beza:
3 białka
1 szkl cukru

Z 3 białek ubić sztywną pianę. W osobnym naczyniu zmiksować resztę składników. Na koniec dodać ubite białka i ostrożnie ale dokładnie wymieszać łyżką. Wlać masę do blaszki i piec około 45 minut w 170 stopniach.

Przed końcem pieczenia ubić pianę z 3 białek, stopniowo dosypując do niej cukier i ubijać aż będzie sztywna. Wyjąć ciasto z piekarnika i nałożyć delikatnie rozprowadzając pianę. Piec jeszcze 15 minut w temperaturze 200 stopni.

Sernik jest delikatny, puszysty, lekki i niesamowicie pyszny. Jednak nie mam szczęścia do występowania zjawiska „rosy” :(
Nie wiem w czym tkwi mój błąd, że nie chce mi ona wyjść? Podpowiecie?
Ostatnio niestety już kilkukrotnie zawiodłam się na serku którego używałam zawsze, od wspomnianych wielu lat. A był nim wiaderkowy „President”. Czy Wy również zaobserwowaliście że serniki z niego nie wychodzą już takie jak kiedyś?
Jeśli możecie polecić mi jakiegoś godnego następcę to piszcie w komentarzach. Za każdą radę będę bardzo wdzięczna :)
Pozostaje mi czekając na Wasze cenne rady życzyć Smacznego i miłego dnia :)


2 komentarze:

  1. Serniki są boskie, Twój wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gin dziękuję za komentarz, ciesze się, że Ci się podoba :) Dekoracje świąteczne, bo jeszcze nie było kiedy tego wszystkiego powrzucać ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga. Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałaś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Jeśli chcesz zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebooku. Pozdrawiam Agata :)